Próbowałam już wielu przepisów, ale ten jest najlepszy i najsmaczniejszy – idealnie dobrane przyprawy dają w efekcie cudowny smak. Ten sos świetnie pasuje do mięsa, drobiu, ryby, ziemniaków, makaronu, można go także posmarować na chlebie lub użyć jako marynatę do szaszłyka.
Najlepszy i najbardziej udany przepis na tkemali na zimę – to jeden z najzdrowszych sosów, a tłuste potrawy są z nim łatwiej przyswajane. Sos przechowuje się doskonale w temperaturze pokojowej.
Składniki:
- śliwki – 5 kg
- czosnek – 100 g
- papryczka ostra – 2 szt.
- sól – 2 łyżeczki
- cukier – do smaku
Przyprawy:
- ucho-suneli (kozieradka) – 2 łyżeczki
- chmeli-suneli – 2 łyżeczki
- kolendra (ziarna) – 2 łyżeczki
- bazylia suszona – 1 łyżeczka
- mięta suszona – 1 łyżeczka
Z podanych proporcji wychodzi ok. 9 słoików po 470 ml.
Przygotowanie:
- Nadają się dowolne śliwki. Jeśli są duże – przekroić i wyjąć pestki. Jeżeli pestki odchodzą trudno, śliwki namoczyć na noc w wodzie – rano pójdzie łatwiej.
- Do garnka z grubym dnem wlać 100 ml wody, aby śliwki się nie przypaliły, zanim puszczą sok. Gotować pod przykryciem 20–25 minut, mieszając od czasu do czasu.
- Gdy śliwki się rozgotują, zmiksować blenderem na gładkie purée.
- Czosnek obrać (można namoczyć w wodzie, by łatwiej się obierało).
- W moździerzu utrzeć przyprawy: kozieradkę, kolendrę, chmeli-suneli, dodać sól, bazylię i miętę.
- W blenderze zmiksować czosnek i ostre papryczki (bez ogonków, z pestkami lub bez – zależnie od ostrości). Dodać do sosu.
- Wsypać przyprawy, wymieszać blenderem. Spróbować, doprawić cukrem do smaku. Gotować 10 minut na małym ogniu, mieszając.
- Gorący sos rozlać do wysterylizowanych słoików i zakręcić pokrywkami.
- Zostawić do całkowitego wystudzenia (nie odwracać słoików).
👉 Gotowy sos „Tkemali” świetnie się przechowuje i będzie pysznym dodatkiem przez całą zimę!