W tym sezonie zbieram ogórki w szklarni niemal co drugi dzień. Mimo długotrwałych deszczy i chłodnej pogody plony cieszą swoją obfitością. Sekret jest prosty: odpowiednia agrotechnika. Oto co pozwala mi uzyskać silne rośliny i mnóstwo owoców.
5 głównych zasad obfitych zbiorów:
- Stworzenie odpowiedniego mikroklimatu w szklarni.
- Regularne nawożenie.
- Prawidłowe formowanie roślin.
- Okopywanie krzaczków.
- Umiejętne podlewanie.
1. Odpowiedni mikroklimat
W szklarni zawsze wisi termometr, który sprawdzam każdego ranka. Jeśli temperatura przekracza +28 °C, otwieram wywietrzniki, a przy większych upałach również drzwi. Podczas zimnych deszczy staram się nie otwierać szklarni, aby nie wychłodzić roślin.
2. Nawożenie
Mniej więcej co dziesięć dni nawożę rośliny, a jednym z moich ulubionych środków jest popiół drzewny. Jedną szklankę przesianego popiołu zalewam gorącą wodą i zostawiam na około godzinę, po czym dopełniam wodą do 10 litrów. Dzięki temu rośliny otrzymują potas, fosfor, magnez, bór i siarkę, co zwiększa kwitnienie i plonowanie.
3. Formowanie krzaków
Uprawiam głównie odmiany hybrydowe, więc formowanie roślin jest kluczowe, by uniknąć nadmiernego zagęszczenia. Dolną część łodygi do wysokości 40–50 cm oczyszczam z zawiązków i pędów bocznych („oślepianie”). Wyżej na pędach bocznych zostawiam stopniowo coraz więcej liści i zawiązków (od dwóch do czterech na każdym pędzie).
4. Okopywanie
W trakcie sezonu dwukrotnie okopuję podstawy łodyg, co stymuluje tworzenie dodatkowych korzeni. Mocniejszy system korzeniowy to lepsze pobieranie wody i dłuższe plonowanie.
5. Podlewanie
Ogórki uwielbiają wilgoć. W upalne dni podlewam je co drugi dzień, a w chłodniejsze – dwa razy w tygodniu. Używam wyłącznie ciepłej wody, aby nie stresować roślin i nie prowokować chorób.