Dziś przygotowuję ogórki kiszone w fińskim stylu na zimę i to już drugie lato, kiedy robię je na patelniach. Bez sterylizacji, wszystko jest bardzo proste.
W tym przepisie podoba mi się to, że nie ma zamieszania z wrzącą wodą, nie ma potrzeby nalewania i odcedzania. Ogórki gotują się bardzo szybko i oczywiście staram się gotować ich więcej w sezonie.
Składniki:
- Ogórki – 3 kg
- Woda – 3 litry
- Sól (kamienna) – 6 łyżek.
- Cukier – 400 g
- Ocet 9% – 360 ml
- Nasiona gorczycy – 2 łyżeczki
- Liść laurowy – 3 szt.
Przygotowanie:
Wstępnie moczę ogórki w wodzie przez 2 godziny. Kroję ogórki na duże kawałki, oczywiście wcześniej je myję i odcinam ogonki z obu stron.
Małe ogórki kroję nawet na pół.
Biorę dużą miskę, stawiam ją na ogniu i wlewam 3 litry wody. Dodaję 6 łyżek gruboziarnistej soli kamiennej, 400 gramów cukru, 2 łyżeczki gorczycy i 3 liście laurowe.
Gdy woda się zagotuje, dodaję 360 mililitrów 9% octu i pozwalam marynacie ponownie się zagotować.
A teraz dodaję ogórki do wrzącej marynaty w częściach, uważaj, nie spiesz się – woda jest bardzo gorąca – wrząca woda.
Mieszam ogórki przez kilka minut i czekam, aż wszystkie ogórki zmienią kolor.
Gdy tylko ogórki zmienią kolor, gotuję je przez dokładnie 3 minuty i zdejmuję z ognia.
Gotowe ogórki przekładam do czystych, wysterylizowanych słoików. Wypełniam słoiki marynatą do samej góry.
Nakładam czyste pokrywki na słoiki i zakręcam je.
Odwracam słoiki do góry dnem na pokrywkach. Przykrywam słoiki kocem i odstawiam do całkowitego ostygnięcia.
Pikle przechowuję w szafce w temperaturze pokojowej.
Ogórki okazują się wspaniałe, smakują jak węgierskie ogórki z mojego dzieciństwa.
Dziękuję za zaufanie i wspólne przygotowania do zimy.
👌 Jak Ci się podoba ten przepis? Czekam na was w komentarzach.
Nie zapomnij polubić i udostępnić w mediach społecznościowych! Dziękujemy!