Ogólnie hortensja radzi sobie bardzo dobrze bez przycinania. Ta procedura nie jest niezbędna dla rośliny. Jednak cięcie we właściwym czasie nadaje mu schludny wygląd, a z ciętego „materiału” bardzo wygodnie jest przygotować sadzonki do dalszego rozmnażania hortensji.
Agronom dzieli się swoimi doświadczeniami w wiosennym przycinaniu i rozmnażaniu wiechy i hortensji leśnej.
W naszym ogrodzie hortensje rosną od wielu lat – wiosną od razu je ścinamy, a ze ściętych gałązek robimy sadzonki i ukorzeniamy.
Cięcie zaleca się wykonać przed rozpoczęciem krążenia soków. Ale zaczynamy pracę z początkiem krążenia soków, w przeciwnym razie uzyskane sadzonki źle się zakorzenią. Gdy tylko zobaczymy, że pąki hortensji są lekko spuchnięte i nabrały żywego wyglądu, bierzemy nożyce ogrodnicze. Ale ważne jest również, aby nie zwlekać: gdy pąki zaczną pękać, podobnie uzyskamy niski procent ukorzenienia.
Zaczynamy od leśnej hortensji…
Po pierwsze zawsze przycinamy hortensję leśną: budzi się wcześniej niż ta z wiechami.
Odcinamy długie pędy, utrzymując 3-4 pąki nad ziemią. Wykonaj sadzonki z 2 węzłami z ciętych pędów. Pod dolnym pąkiem wykonaj ukośne cięcie, a powyżej górnego – proste cięcie, zachowując 2-3 cm.
Sadzimy cięte sadzonki w szklarni sadzonek w piaszczystej glebie torfowej, pogłębiając dolny pąk o 3 cm.
Półki z posadzonymi sadzonkami pokrywamy „domkami” z polietylenu. Po posadzeniu rośliny obficie podlewamy, następnie opryskujemy lub podlewamy codziennie (w zależności od wilgotności gleby).
… przechodzimy do hortensji z wiechami
Do tej hortensji skracamy ubiegłoroczne gałązki tylko o 1/3. Przygotuj sadzonki zgodnie z technologią opisaną powyżej i posadź je w szklarni.
Szybkość ukorzeniania sadzonek wiosennych wynosi około 60%. To oczywiście mniej niż letnie – ale w rezultacie otrzymujemy wysokiej jakości materiał siewny w wystarczających ilościach.
Dobry w ogrodnictwie!